Banner - klub żeglarski tryton
Print

DZBAN WHISKY

Wykonawca: -

Słowa: J. Wołoszyn

Muzyka: trad.


1. Znów łazisz po Dublinie i jedna myśl Cię zżera,
   Że wpadłbyś gdzieś się napić, ale nie ma gdzie, cholera!
   Knajpek jest tu z sześćset, w połowie wisisz z długiem,
   Uderz więc "Pod Jodłę", nucąc sobie: "Ech, to lubię!"

Ref.: I lej do gardła, lej, lej whisky pełen dzban,
      I nie martw bracie się, nie zbraknie nigdy jej!

2. Jesteś już "Pod Jodłą", pub taki jakich wiele,
   Schodzą się tutaj dziwki, nieroby i złodzieje.
   Ty dziwisz się jak dziecko: co mnie tu znów przygnało?
   Lecz już po pierwszej setce wiesz, że setka to za mało!

3. Spotkasz tu może także starego O'Maleya,
   To w sumie dusza facet jest, choć nudny jak cholera.
   Gdy przy kolejnej szklance Angoli zmiesza z błotem,
   Nie spieraj się z nim zbytnio, no bo kto zapłaci potem?

4. A kiedy się okaże, że O'Maley też jest goły,
   A barman krzywo patrzy i wrzeszczy: "Won pierdoły!!!"
   Ty pociesz się, mój bracie, bo Dublin jest wszak duży
   I trzysta knajpek jeszcze masz na trasie swej podróży!

5. Niektórzy lubią łajby, rozkołysane morze,
   Hokej i kręgle dla tych są, co z morzem nie daj Boże.
   A ja uwielbiam dziko, nektar z kłosów jęczmienia
   I wdziękom pięknych pań oprzeć się też nie mam sumienia!

ref...

«...wróc