KABESTAN

   Spójrz, ach spójrz,
   Ja jestem starym kabestanem,
   Rusz, mnie rusz,
   Ma rdza na łapach Ci zostanie.

   Spójrz, ach spójrz,
   Przeżarła mnie słona woda,
   Rusz, mnie rusz,
   Wciąż marzę o morskich przygodach.

   Spójrz, ach spójrz,
   Zgrzyt liny to dla mnie muzyka,
   Ach, rusz, mnie rusz,
   Zobaczysz, jak pięknie zazgrzytam.

      A teraz wszyscy                 | (ten fragment jest mówiony)
      wyobrażamy sobie,
      że jesteśmy na starym pięknym statku!
      I... ruszamy kabestanem.
      Więc...?

   Spójrz, ach spójrz,
   Handszpaki mam ciągle jak nowe,
   Ach, rusz, mnie rusz,
   Historię Ci swoją opowiem.

   Spójrz, ach spójrz,
   Na twarde me kości zastane,
   Rusz, mnie rusz,
   Będę Ci dobrym kabestanem.

   Spójrz, ach spójrz,
   W uścisku swym linę przecieram,
   Więc, rusz, mnie rusz,
   Piekielna to karuzela.

   Spójrz, ach spójrz,
   Na dłoniach już ślady masz krwawe,
   Więc, rusz, mnie rusz,
   Wnet skończysz tę diablą zabawę.

   Obrót!


  • Kogoto
  • Monika Adamiecka
  • -