Banner - klub żeglarski tryton
Print

NA STATKU LADY MARY

Wykonawca: -

Słowa: -

Muzyka: -


   Na statku Lady Mary pływali przez lat cztery:
   Sam Smith, marynarz szczery i Jackson, małpą zwan,
   Pyskaty sternik Johny i Higins zamyślony,
   I ten, gdzieś z obcej strony, marynarz Polak Jan.

   Kąpały ich wśród piany bezbrzeżne oceany,
   Bawiły na przemiany burzliwą pieśnią swą.
   Tę pieśń lubili chłopcy, tę pieśń cenili chłopcy
   I tylko Jan, ten obcy, wciąż mówił: To nie to.

      Wy nie wiecie, jak szumi morze, hen, dalekiej północy,
      Jak wiatr w brzozach gra cicho, jak lśni Bałtyku toń
      I jak się idzie ulicami, hen, dalekiej stolicy,
      I już się nie dowiecie, no bo skąd.

   Szedł statek wraz załogą burzliwą, ciężką drogą,
   Sam Smith się zmachał srogo i Jackson, małpą zwan,
   Pyskaty sternik Johny i Higins zamyślony,
   I ten, gdzieś z obcej strony, marynarz Polak Jan.

   Dławiła moc korsarska, walczyła chłopców garstka
   I śmierć, ta marynarska, zbierała niezły plon.
   Na każdej niemal mili przyjaciół swych tracili,
   Padł też w ostatniej chwili ten Jan, co z obcych stron.

      I nie wiedzą, jak szumi morze, hen, dalekiej północy,
      Jak wiatr w brzozach gra cicho, jak lśni Bałtyku toń
      I jak się idzie ulicami, hen, dalekiej stolicy,
      I już się nie dowiedzą, no bo skąd.

«...wróc