Banner - klub żeglarski tryton
Print

BALLADA O SZKUTNIKU

Wykonawca: -

Słowa: Witold Zamojski

Muzyka: Witold Zamojski


1. Raz w piękny i słoneczny dzień,                        | A
   Na wiosnę, gdyś zbyt wcześnie wstał,                   | E
   Spojrzałeś na morza błękitu cień                       | D A
   I w ramiona Cię, tak jak mnie, nastrój nostalgii brał. | E E7 A
   I pomyślałeś: Gdyby tak ochoczo się wziąć do pracy,    | A E
   Zbudować sobie piękny jacht                            | D
   I sprawdzić to, potwierdzić, co                        | A E
   Dla Ciebie dzisiaj on znaczy.                          | E E7 A

Ref.: A Ty zęzy liż i burty drzyj,                        | C
      I niech Cię laminatu zżera tęgi smród,              | G
      A w nosie stale kręci mahoniu pył                   | F C
      I młotek w palec, drzazga w oko,                    | G
      Gwóźdź w kolano, piła w rękę, bylebyś z bólu wył.   | C

2. Po latach piętnastu powstanie bryg,
   Z wyglądu będzie istny cud,
   Lecz wtedy powie inspektor Styk:
   "Ten jacht i tak po morzach wspak pływać nie będzie mógł."
   I znowu starej prawdy sens nabiera realnych treści,
   Bo nawet jeśli nie ma co jeść,
   To refren ten, jak superman
   Zwycięży i zaszeleści.

3. Lecz może przypadkiem zdarzyć się,
   Że biurokracji miniesz zło.
   Przypuszczasz, że to drogi kres,
   Lecz mylisz się, bo nie minie Cię kolejnej próby tło.
   W Warszawie kilku panów jest
   Zamkniętych koło kina "Moskwa"
   I oni wciąż, jak jeden mąż
   Zakazu wydadzą rozkaz.

4. W następnych trzech latach przekonasz ich,
   Że słuszną drogą kroczysz w przód.
   Lecz nagle mundur, zielony w główkach mnich,
   Poleci on zawrócić stąd i poprzynosić druków w bród.
   A kiedy księżyc przyprószy zarost twój,
   Zostaniesz sam na sam z żywiołem.
   Bo przez całą noc, korników moc
   Zostawi Cię na morzu z kołem.

«...wróc